Brogsy to buty, które znajdują się w każdym podręczniku dotyczącym tego, jakie obuwie powinien mieć w szafie mężczyzna. Są niezwykle uniwersalne i sprawdzą się w każdych warunkach. Pewnie znacie już zasadę, która mówi o tym, że im więcej „dzieje się” na bucie, tym jest on mniej formalny. A czy znacie uszeregowanie pod tym względem brogsów z naszej oferty? Jeśli chcecie ugruntować swoją wiedzę na ten temat i poznać na nazewnictwo konkretnych zdobień, to zapraszam do lektury.

 

Full-brogues

 

Pełne brogsy są butem najmniej formalnym i sprawdzą się w wielu zestawach casualowych lub smart casualowych. Jest na nich najwięcej charakterystycznych zdobień, które występują niemal na całej cholewce. Ze względu na stosunkowo niski poziom formalności, takie obuwie często można spotkać zarówno w wersjach z zamkniętą obłożyną (oksfordy) , jak i otwartą (derby).

 

Semi-brogues

 

Pół-brogsy to buty, które podobnie jak brogsy pełne, są niezwykle uniwersalne, a stanowią świetną alternatywę dla tych, którzy nie lubią ażurowań na całej cholewce. W tej wersji zdobienia pojawiają się głównie na przedniej części buta, gdzie zaznaczona jest „kapka” (cap toe) oraz medalion.

 

Quarter-brogues

 

Ćwierć-brogsy to obuwie, któremu zdecydowanie bliżej do formalnych, gładkich oksfordów.  Zalecam noszenie ich przede wszystkim do garniturów czy zestawów koordynowanych. Charakteryzują się przede wszystkim tym, że ażurowania mają jedynie przy szwach i nie posiadają ani medalionu, ani skrzydełek wzdłuż cholewki.

 

Adelaide brogues

 

Główny podział brogsów, to wskazane przeze mnie trzy powyższe rodzaje tego obuwia. Mamy jednak w naszej ofercie buty, które można określić także mianem brogsów adelaide. Są to modele, w których zdobienia pojawią się wokół obłożyny, wyraźnie oddzielając część buta, gdzie znajdują się sznurowadła.

 

Austerity brogues

 

Ostatnie brogsy, których przeszycia mają swoją odrębną nazwę to austerity. Niewiele osób wie, że zaliczamy je do brogsów, mimo że zdobienia nie przybierają formy „dziurek”, a właśnie przeszyć na całej cholewce buta. Są to zdecydowanie najbardziej formalne brogsy, które najlepiej prezentują się w towarzystwie garnituru, ale przy odrobinie wyczucia można oczywiście łączyć je także z innymi stylizacjami.

Autor: Wojciech Markowski