O obuwiu ślubnym powiedziano lub napisano już (prawie) wszystko. Wiemy już, że w zależności od koloru garnituru powinny być to ciemnobrązowe lub czarne oxfordy.

Wydaje się to proste, jednak przymierzając obuwie w salonie możemy natknąć się na modele odbiegające wyglądem od spopularyzowanej przez blogosferę wersji. Poniżej prezentujemy oxfordy o najwyższej formalności, które możemy podzielić na te z nakładanym noskiem oraz lotniki.

Oxfordy Cap Toe – z nakładanym noskiem



Najbardziej znanym i obecnie najczęściej wybieranym modelem są klasyczne oxfordy z przeszyciem poprowadzonym od przyszwy i zbaczającym do podeszwy tuż przed początkiem obcasa.

Ich nazwa pochodzi od popularności jaką zyskały wśród studentów Uniwersytetu Oksfordzkiego pod koniec XIX wieku jako wyraz buntu przeciwko wysokim wiązanym trzewikom.

Pierwotnie nosiły miano Balmorali od zamku Balmoral w Szkocji, w którym jako jednym z pierwszych można było je zaobserwować. Obecnie ta nazwa przypisana została innej wersji tych klasycznych butów.





Oxfordami typu Balmoral, określa się niską wersję trzewików o tej samej nazwie. Przeszycie poprowadzono tu od przyszwy aż po piętę, wzdłuż obłożyny. Szew nie spotyka się w żadnym miejscu z podeszwą, nadając butom smukłej sylwetki i optycznie je wydłużając.



Najnowszym dzieckiem szewskiej kreatywności są Oxfordy Adelaide. Stworzone przez legendarnego twórcę kopyt – Terry’ego Moore z zakładu Foster & Son w latach 70′, łączą w sobie klasyczny nakładany nosek z przeszyciem opinającym przyszwę w kształcie łezki. Reszta cholewki pozostaje czysta, dając elegancki efekt z nowoczesnym twistem.

 


Podobnym modelem są oxfordy z nakładaną przyszwą, jednak łezka tworzy się w jej wnętrzu, po zawiązaniu sznurówek.




Lotniki



Lotniki są obuwiem wyjątkowym nie tylko z powodu swojego wyglądu charakteryzującego się brakiem zdobień i przeszyć oraz smukłym kopytem. Jest to najtrudniejszy do wykonania rodzaj butów. Przy produkcji innych modeli wykorzystywane jest wiele płatów skóry a drobne błędy można bez problemu skorygować. W przypadku lotników, szewc ma do dyspozycji jeden, starannie wyselekcjonowany płat który musi zostać idealnie naciągnięty na kopyto. Jeżeli dojdzie do pomyłki, mogą pojawić się zagniecenia lub nadmiar materiału którego nie będzie dało się usunąć. Następnie skóra zostaje złączona pojedynczym szwem na pięcie.

Wszystkie powyższe modele są na najwyższym poziomie formalności i są dostępne w naszych sklepach (z wyjątkiem lotników*) – zarówno stacjonarnych, jak i internetowym. Idealnie sprawdzą się na formalne okazje, jak i do biznesowych zestawów. Który z nich jest Twoim ulubionym?


*Lotniki dostępne są tylko stacjonarnie na zamówienie.