Często w salonie dostajemy pytanie “jakie będą najlepsze buty na co dzień”? A wtedy bez wahania polecamy model Heston.

Andrew Loake zapytany, jaki jest jego ulubiony typ butów, bez wahania odpowiedział, że są to brogsy – najlepiej brązowe. Dlaczego? Bowiem pasują niemal do wszystkiego; od dżinsów po garnitur. Trudno się z Nim nie zgodzić, bowiem rzeczywiście; brogsy to jedne z najbardziej uniwersalnych typów męskich butów, które możemy założyć praktycznie do każdego codziennego zestawu. Zaznaczam, iż do codziennego, bowiem brogsy nigdy nie zastąpią klasycznych czarnych oksfordów, lekkich lofaresów, czy smukłych sztybletów. Każdy typ obuwia ma swoje przeznaczenie, jednak naszym zdaniem, jeżeli poszukujecie jednych i wielofunkcyjnych butów, brogsy będą właściwym wyborem.

Czym są brogsy? Są to buty, które goszczą w świecie klasycznej męskiej elegancji od przynajmniej stu lat. Dziś – przynajmniej w Polsce – przeżywają one swoisty renesans, bowiem coraz więcej panów pyta właśnie o ten typ obuwia. Nie dziwi nas to, gdyż rzeczywiście – mogą one być z powodzeniem ubrane na większość codziennych okazji; do pracy, na spacer, spotkanie biznesowe, na randkę, czy weekendowy wypad za miasto. Niestraszne są im wytarte dżinsy, klasyczne chinosy, mięsista flanela, szorstki tweed, czy gładka czesankowa wełna. Wszystko zależy od okazji, proporcji oraz faktury tak samych butów, jak i reszty ubioru – chociaż najważniejsza w tym wszystkim jest pewność siebie. Pewność, że wyglądamy schludnie, elegancko i nie wzbudzamy niepotrzebnych sensacji – a raczej uznanie i podziw 🙂

Brogsy (zwane również szkotami lub golfami) dzielimy na kilka typów: ćwierćbrogsy, półbrogsy, pełne brogsy oraz longwing brogue (długoskrzydłe brogsy 😉 )


Wszystko zależy do ilości zdobień, tj. perforacji, ażurowania. Im więcej, tym – de facto – but będzie bardziej casualowy (codzienny). Im mniej, tym bardziej elegancki i formalny. Dużo też zależy od tego, czy przyszwa jest w typie oksford, czy derby; czy są to buty czarne, brązowe, koniakowe, czy burgundowe.  Opcji jest wiele, a każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie: na czym mi zależy i co chcę osiągnąć?

Dziś chcielibyśmy Wam przedstawić jeden z naszych najpopularniejszych modeli o wdzięcznej nazwie Heston.

Heston jest klasycznym pełnym brogsem z kolekcji Loake 1880 i od wielu lat cieszy się sporym zainteresowaniem. Występuje zarówno w kolorze czarnym, jak i w ciemno mahoniowym. Jego niewątpliwą – acz nie od razu widoczną – zaletą jest wszyta gumowa zelówka. Jej wykonanie jest o tyle ciekawe, iż nie jest zwykłym, naszytym kawałkiem gumy. Rzemieślnik wykonujący podeszwę musi sobie zadać niemało trudu, aby wykonać ją perfekcyjnie. Pierw skóra podeszwowa zostaje pocieniona z 5 do 2 mm, a następnie w wolne miejsce naszywana jest zelówka. Taka konstrukcja ma ten plus, iż nie podwyższa buta i nie tworzy swoistego uskoku – zamiast tego możemy cieszyć się niezaburzoną linią podeszwy, której niestraszna jest kapryśna pogoda 😉 Poza tym, tego typu konstrukcja nadal zachowuje wiele zalet typowej skórzanej podeszwy, a jednocześnie zapewnia antypoślizgowość oraz ochronę przed wilgocią. Poniżej kilka detali modelu Heston:

  • Typ obuwia: Oksfordy (wiedenki)
  • Konstrukcja: szyte ramowo (Goodyear Welted)
  • Kolekcja: 1880
  • Kopyto: Claridge
  • Tęgość: F (średnia)
  • Skóra: Cielęca
  • Podeszwa: Skórzano-gumowa
  • Możliwość rekonstrukcji: Tak
  • Miejsce produkcji: Anglia
  • KUP ONLINE: www.lepremier.pl/heston

Skąd wzięła się u projektant modelu Heston inspiracja dla jego nazwy? Cytując Tadeusza Sznuka: “Nie wiem, choć się domyślam” i my oczywiście również się domyślamy! Po pierwsze,tak, jak w przypadku innych modeli z kolekcji 1880, na pewno była to urokliwa miejscowość o nazwie Heston; położona na zachód od Londynu na trasie prowadzącej do Newport oraz Bristolu, należąca do hrabstwa Middlesex. Jego historia sięga XIII-go wieku, a dziś pełni rolę przedmieścia brytyjskiej stolicy.

Po drugie, mógł to również być Charlton Heston, właśc. John Charles Carter – amerykański aktor nagrodzony Oskarem w 1959 roku. Grał w takich filmach, jak “Bitwa o Midway”, “Czterej Muszkieterowie”, czy “Planeta małp”.


A po trzecie, może inspiracji dostarczył również Heston Marc Blumenthal – brytyjski kucharz celebryta. Mistrz kuchni molekularnej oraz naukowego podejścia do gotowania, któremu niestraszne jest eksperymentowanie godne szalonego wizjonera 😉


W takim razie, skąd nazwa Heston? Uważamy, że ten typ brogsów, to idealne połączenie tradycji  z nowoczesnością. Klasyczny wygląd z kilkudziesięcioletnią historią; wywodzący się z angielskiej wsi, polowań z hartami oraz spacerów po wrzosowiskach. Mimo tradycyjnego wyglądu pasuje do dzisiejszego świata, w którym musimy być elastyczni i gotowi na nowe i nieoczekiwane zwroty akcji, niczym w hollywoodzkiej produkcji oskarowej. Jednocześnie model Heston jest otwarty na innowacje oraz eksperymentowanie. Tak jak pisaliśmy: pasuje niemal do wszystkiego i tylko od nas zależy, czy połączymy go ubiorem formalnym, czy bardziej casualowym.

A jak Wy lubicie nosić brogsy? Bardziej na luzie, czy może do garnituru? Jeżeli jeszcze nie zdecydowaliście, zapraszamy do salonów firmowych Loake w Warszawie, Katowicach i Poznaniu, gdzie z pewnością doradzimy i rozwiejemy wszelkie wątpliwości. I co najważniejsze: będziecie mogli przymierzyć i sami przetestować model Heston w takim kolorze i w takiej konfiguracji, jaka Wam się najbardziej spodoba 🙂