Zapewne wielu z Was zadawało sobie pytanie: „dlaczego moje buty po kilku użyciach przestają wyglądać tak atrakcyjnie jak w dniu zakupu?”. Część prawdopodobnie uznała, że kupiła produkt niskiej jakości i z niesmakiem odwróciła się od niedawno zachwalanej marki. Reszta wzruszyła ramionami z myślą, że „tak już musi być”. Otóż niekoniecznie! Istnieje bardzo prosty sposób, aby nasze ulubione, najlepsze, a nawet wszystkie pary butów utrzymać w przyzwoitym stanie przez długie lata.

Prawidła – bo o nich mowa w dzisiejszym wpisie – były, są i zapewne będą podstawową formą pielęgnacji naszych butów. Oczywiście; kremy, woski, balsamy i inne kosmetyki są równie ważne, chociaż stosowanie ich samych nie załatwi wszystkiego.

Prawdziwa skóra (taka jak w butach Loake) jest surowcem naturalnym i wymaga szczególnej pielęgnacji. Mimo starannego wyselekcjonowania oraz drobiazgowej obróbki nie może obyć się bez delikatnych wspomagaczy, aby mogła Cieszyc nas swą jakością.

Buty wykonane z naturalnej skóry pracują; w miarę chodzenia i zginania skóra nabiera kształtu stopy swojego właściciela układając się i mięknąc tam, gdzie ruch jest najczęstszy. Do tego dochodzą jeszcze takie czynniki jak wilgoć (zarówno ta generowana przez noszącego, a wynikająca z naturalnego procesu pocenia się stopy, jak i zewnętrzna pochodząca np. z deszczu lub śniegu). Wszystko to wpływa na skórę; jej strukturę, kształt, miękkość, a w konsekwencji dopasowanie do naszej anatomii. Nie trzeba się jednak tym wszystkim przejmować, jeśli wyrobimy w sobie odruch stosowania prawideł.

Prawidła są to (najczęściej) drewniane formy używane do wypełniania wnętrza butów. Piszemy „najczęściej”, bowiem występują również prawidła wykonane z tworzyw sztucznych, jednak ich stosowania nie polecam. Dlaczego? O tym w dalszej części dzisiejszego wpisu.

Składają się one z „pięty”, sprężyn oraz „noska”. Pięta jest najczęściej nieruchoma i stanowi zwarty element prawidła. Posiada ona również różnego rodzaju uchwyty umożliwiające wyjęcie prawidła z butów bez konieczności podważania ich. Sprężyny są dość istotną częścią, bowiem zapewniają one prawidłowe napięcie prawidła w butach. Nosek może być jednolitym lub dzielonym elementem. Osobiście polecam te dzielone, bowiem prasują one do większości par butów (typów, fasonów, kształtów kopyt). Dwa najbardziej popularne typy nosków dzielonych, to te rozcięte po środku i rozchodzące się równocześnie na boki, oraz te z „wyciętym palcem” wypychanym sprężynami na zewnątrz. Oba modele są poprawne i będą spełniać swoje zadanie, choć moim zdaniem zdecydowanie lepsze są te pierwsze. Zapewniają one równomierne naprężenie i dopasowanie się do każdego buta nie pozostawiając luźnych przestrzeni wewnątrz, na których skóra może się zapadać, a zmarszczki nie będą niwelowane.

I tu dochodzimy do sedna: „co tak naprawdę dają nam prawidła?”.  Po pierwsze: prawidła naprężają skórę i przywracają ją do możliwie najbardziej pierwotnego (oryginalnego) stanu, jaki miała podczas naciągania jej na kopyto w trakcie procesu szycia butów. Skóra oczywiście „zapamiętuje” kształt, jaki nadał jej rzemieślnik, jednak bez odpowiedniego „przypomnienia” w postaci prawideł, może ona nabrać cech niepożądanych i w efekcie nasza ulubiona para butów już nie będzie robić tak świetnego wrażenia, jak na początku.

Po drugie: skóra podczas użytkowania zagina się i marszczy – to proces naturalny i nie ma się czym przejmować. Oczywiście, delikatne zmarszczki nie są niczym złym, jednak fałdująca się skóra w okolicy zgięć palców nie wygląda najlepiej. Prawidła – poprzez swoją funkcję napinającą – pomagają wygładzić te największe i najbardziej deformujące załamania.

Po trzecie: odciągają z butów wilgoć (zarówno tę powstałą wewnątrz, jak i tą wynikającą z warunków atmosferycznych). Nasze stopy potrafią wygenerować od kilkudziesięciu, to nawet 100 ml potu dziennie. Część oczywiście pozostanie w skarpecie, jednak wiele z tego przeniknie do podszewki i brandzla butów. Skóra wilgoci nie lubi, bowiem niekorzystnie wpływa ona na jej strukturę oraz wygląd. Stosowanie DREWNIANYCH prawideł pomaga usuwać nagromadzoną wewnątrz butów wilgoć. Najlepiej sprawdza się w tym celu drewno cedrowe, choć każde inne również spełni to zadanie. Prawidła plastikowe niestety nie wchłoną wilgoci. Co więcej: mogą nawet utrudniać jej odparowanie czyniąc jeszcze większe szkody. Jakie? O tym niżej.

Po czwarte: Drewniane prawidła dzięki odciąganiu wilgoci z wnętrza butów pomagają niwelować nieprzyjemne zapachy. Skoro but jest suchy, to nie ma co się w nim rozwijać. Co więcej, jeżeli używamy drewna cedrowego, nie musimy w zasadzie używać innych środków odświeżających wnętrze butów. Drewno cedrowe ma tę właściwość, iż jest bakteriobójcze i w pewien sposób dezynfekuje nasze buty. Dlatego nawet po wielu godzinach intensywnej pracy nie musimy się obawiać, iż na drugi dzień poczujemy przykry zapach z naszych ulubionych butów. Oczywiście pod warunkiem, że zastosujemy cedrowe prawidła 🙂

Reasumując. Prawidła pomagają utrzymać kształt butów w odpowiedniej formie. Pomagają w prostowaniu i wygładzaniu skóry. Jeżeli są wykonane z drewna cedrowego, to dodatkowo odciągają wilgoć oraz zapobiegają powstawaniu nieprzyjemnych zapachów.

Prawda jest taka, że prawideł powinniśmy używać do każdej pary butów, której akurat nie mamy chwilowo nie mamy na sobie. Warto przy zakupie nowej pary butów od razu poprosić o zestaw prawideł. Jest to zakup niemal jednorazowy i z pewnością posłuży przez wiele lat, a różnice będzie widać gołym okiem!

Jeżeli poszukujecie dobrych cedrowych prawideł, znajdziecie je w salonach Loake lub w sklepie internetowym Le Premier LINK.